Przejdź do głównej zawartości

Posty

Porażka sportowa

Witajcie kochani,

Zapewne jak większość z was w ostatnich dniach, żyliście emocjami sportowymi ale czy był sens? Moim skromnym zdaniem było to wszystko do przewidzenia, niestety nasza reprezentacj obecnie nie jest w najlepszej formie i trzeba to przyznać. Przed nami jeszcze tylko mecz o honor ale my już dawno honor piłkarski straciliśmy, nie rozumiem skąd taka popularność piłki nożnej skoro i tak w niej przegrywamy a jest wiele dyscyplin sportowych, w których naprawdę świetnie sobie radzimy.
Dla czego nie uczynić ze sportu narotowego chociażby śiatkówki?
Pewnie nigdy się tego nie dowiemy  czemu brak popularności akurat takich sportów.

Osobiście nie jestem wielkim fanem sportu, ale jakiś dobry mecz na żywo bym obejrzał z przyjemnością aby powspominać dawne dobre czasy lecz ciężko obecnie o spokojne mecze zwłasza jeśli chodzi o derby i tych wszystkich "kibiców", którzy są zwykłymi chuliganami a nie kibicami.






Najnowsze posty

Powrót

Cześć!

Nie wiem, czy tęskniliście za mną, czy też nie ale przyznam się szczerze, ja za wami trochę tak :D
Obecny post powstał dla pewnej osoby, która po przeczytaniu będzie wiedziała że dla niej specjalnie dedykuję to co teraz napiszę.

Dawno mnie tutaj nie było, pewnie sporo się pozmieniało w waszych życiach tak jak i u mnie, raz było gorzej a raz lepiej. Najważniejsze jest to, że jak widzicie dałem radę przetrwać wszystkie chwile, które czasami nie były łatwe. Na pewno obiecuję zaglądać do was częściej i dzielić sie (mam nadzieję) tylko samymi chwilami, pewnie jesteście ciekawi co zamierzam dalej czynić z blogiem?
Odpowiem wam szczerze, nie mam pojęcia i konkretnego planu na razie ale to nie zmienia faktu, że zamierzam tutaj coś zmienić! Dalej będzie to mój własny styl pisania, moje własne opinie i zdania na poruszane tematy.

Życie wystawiło mnie na wiele prób, lecz pomały mam nadzieję na stabilizację, której od zawsze pragnąłem w życiu. Poznałem wspaniałego chłopaka, który mam nadzieję…

Polityka codzienna

Cześć wszystkim.

Jak zwykle dawno mnie tutaj nie było i jak pewnie zauważyliście odświerzyłem wygląd bloga, ale nie o tym dziś będe pisać.
Zapewne zastanawiacie się co może oznaczać ten tytuł i pewnie myślicie ,,będzie przynudzać o sytuacji politycznej..."
Hmmm zastanówmy sie chwilę, jest taka potrzeba?
Tak jest i to bardzo mocna! To co się wyprawia w naszym kraju przehchodzi wszelkie wyobrażenia, niedługo nie będziemy mogli pisać tego co chcemy bo zanim ktoś opublikuje mój wpis będzie musiał go przeczytać czy przypadkiem nie jest jakiś szkodliwy dla władzy... Kochani trzeba otwarcie o tym wszystkim powiedzieć, będziemy mieli niedługo cenzurę i dyktaturę!!! Dla tego nie możemy pozwolić aby spełnił się najczarniejszy scenariusz.




Serio tego właśnie chcemy? Nasza bierność na te wszystie wydażenia daje wolną rękę wrogom wolności i jedności!
Obawiam się, że dzięki kilku osobą w rządzie niedługo będziemy musieli nadsawiać karku za nich na polu walki.
Ale ja nie zamierzam walczyć za co…

Moja przyszłość

Witajcie,

Pewnie wszyscy zastanawiacie się nad tym co przyniesie wam przyszłość i jak to będzie wyglądać?
Osobiście myślę bardzo poważnie o życiu i marzę oraz dążę do ustabilizowania się z tą jedną jedyną osobą, z którą będę dzielił swoje troski i Radości codzienności, przy której będę się budzić i zasypiać, której będę gotować obiady i szykować romantyczne kolacje przy świecach.

Czy uważacie, że są to tylko czcze marzenia i pobożne życzenia? Ja wiem, że tak nie jest bo w moim życiu pojawił się ktoś przy kim na nudę nie mogę narzekać i cieszę się z tego, mimo niezgodności na wielu płaszczyznach potrafimy w końcu po sprzeczce dojść do jakiegoś wspólnego języka i chociaż to ja często szybko się złoszczę i obrażam czuję, że nie jest to nic pustego bo gdyby to nie była miłość dawno tak nieidealnego człowieka rzucono by.

Nie będę tutaj za dużo się rozpisywać na razie na ten temat, bo na to wszystko przyjdzie czas ;)
Nie rozpisuję się, ponieważ piszę ten post już o północy a wy go przeczytac…

Bez szczerości nie da się zbudować nic...

Cześć.

Dzisiaj poruszę taki dość ważny temat, czy kiedykolwiek zostaliście okłamani? Myślę, że każdy z nas spotyka się z kłamstwem na co dzień, niestety żyjemy w zakłamanym świecie i często kłamstwa spotykamy w mediach, w sejmie, w urzędach a nawet w rodzinach i wśród znajomych tylko czy są to takie same kłamstwa?

Osobiście jestem całkowitym przeciwnikiem kłamstwa osoby, które mnie znają choć troszkę potrafią odszyfrować kiedy próbuję w jakikolwiek sposób skłamać np. jak się czuje, niestety u mnie są to jedyne kłamstwa kiedy mówię komuś, że wszystko w porządku, ale osoby znające mnie wiedzą kiedy jest to próba zatuszowania mojego złego stanu fizycznego czy psychicznego.

Powiem wam szczerze, nie umiałbym pracować w zawodzie gdzie trzeba kłamać po prostu nie potrafiłbym patrzeć komuś w oczy i mówić coś co jest nieprawdą.

Zastanawiam się czemu ludzie uciekają się do kłamstwa? Może mają jakiś ważny powód?

Czy można usprawiedliwić kłamstwo jakimkolwiek argumentem? Najczęstszym jaki można słys…

Na rozstaju dróg

Witajcie dawno mnie tutaj nie było i ciężko było mi zebrać jakieś konkretne myśli do napisania postu.
Na pewno każdy z was co najmniej kilka razy w ciągu dnia  staje na takim rozstaju dróg, gdzie trzeba dokonać jakichś decyzji czasami są to banalne sprawy takie jak wybór między bułką pszenną a bułką żytnią czy też inną, ale bardziej chodzi mi tutaj o trudniejsze decyzje.

Pewnie zastanawiacie się czemu on porusza taki temat? Spieszę z odpowiedzią, otóż zawsze zastanawiałem się jak ludzie radzą sobie z takimi trudnymi decyzjami a później z ich konsekwencjami ja osobiście zawsze przeżywam, każdą nawet najmniejszą sprawę i nie zawsze moje emocje idą w dobrym kierunku.
Moje przeżywanie takich spraw jest o tyle trudniejsze, że jestem raczej typem samotnika i nie potrafię się dzielić emocjami z innymi osobami, nawet najbliższymi dla tego też powstał ten blog, który miał ułatwić mi i w sumie to zrobił wyrzucanie z siebie negatywnych emocji po przez pisanie.

Odbiegłem troszkę od tematu, tak wię…

Niezrozumienie i odmienność, dar czy pprzekleństwo?

hejka :)

Ostatnio w mediach i internecie bardzo głośno na temat bardzo kontrowersyjnej ustawy, którą nasz ukochany rząd zamierza wprowadzić, pewnie sobie myślicie ,,i ten też otym będzie nam pieprzyć?" Otóż Nie! bo nie ma co powielać tematu mimo, iż uważam go jak najbardziej za bardzo ważny, bardziej chciałym zwrócić uwagę na fakt niezauważany przez wszystkich, nasz sejm próbuje co raz bardziej ingerować w sprawy obywateli i ich sumienia i ja się pytam kto im dał do tego prawo?

Jeśli ktoś chce może poszperać na blogu i znajdzie temat dotyczący aborcji i moje zdanie dotyczące jej. Muszę również przyznać się wam, że w ostatnim czasie jest mi nie podrodze z postępowaniem kościoła, które co raz bardziej zaczyna mnie boleć i przez nie mam nieodpartą ochotę zaprotestować w postaci aktu Apostazji...


Ale dość już na ten temat, czasami mam nieodparte wrażenie jakbym był jakimś okazem muzealnym, eksponatem powodującym alergie, którego nie powinno się dotykać. Skąd takie porównania? Otóż one …